Xiaomi Mi Band

Chińskie telefony podbijają rynek

Rynek smartphone’ów wydaje się być nasycony. Firmy takie jak Samsung czy Apple prezentują co roku swoje nowe modele, bo tego się wymaga od wielkich koncernów, ale nie różnią się one zbytnio od siebie. Pomiędzy pierwszym modele, a najnowszym zapewne jest sporo różnic.

Chińskie telefony coraz bardziej gonią konkurencję

Xiaomi Mi BandPoprawiła się wydajność, żywotność baterii, jakość wykonywanych zdjęć, szybkość procesów, czy interfejs stanie się bardziej przyjazny i intuicyjny. Jednak między modelami z zeszłego roku i z tego roku nie ma wielkich różnic. Nawet wizualnie się od siebie nie różnią, obudowa jest taka sama, najwyżej telefon będzie bardziej płaski, albo ekran nieco większy. Do takiego rynku chce wejść chiński potentat, firma Xiaomi Yi. Jego telefony nie różnią się zbytnio, do tych prezentowanych przez zachodnie przedsiębiorstwa, podobnie jak opaska Xiaomi Mi Band. Zarówno pod względem estetycznym, jak i technologicznym są one bardzo zbliżone. Niektóre z modeli są nawet lepsze, bo posiadają dwie kamery z milionami pikseli, dwie karty sim, cztery rdzenie, podwójną lampę błyskową, kilkadziesiąt gigabajtów pamięci wbudowanej. Jak widać nie tylko takie małe, prostsze sprzęty jak opaski Xiaomi Mi Band są produkowane przez chińskich przedsiębiorców. Czy Xiaomi Yi jest w stronie zostać monopolistą, albo chociaż ważnym graczem na rynku inteligentnych telefonów?Jest to raczej wątpliwe. Po pierwsze, chińskie produkty źle się kojarzą. Tanią koszulkę do prac ogrodowych i chodzenia po podwórku, plastikowe kubeczki, czy zapasowa pościel możemy być zrobiona z gorszych materiałów, bo nawet jeśli się zniszczy, to nie będzie nam jej szkoda, bo wydaliśmy tylko parę złotych. Co innego ze sprzętem elektronicznym. Lepiej zainwestować w Gopro Hero 4, a nie ryzykować, że nasze produkty zepsują się przy pierwszym użyciu. Po drugie, firma Xiaomi Yi jets jeszcze mało popularna, więc nie ma salonów oferujących naprawy ich sprzętów i ciężko jest dobrać do nich akcesoria. Akcesoria Gopro są dostępne w każdym sklepie, więc nie ma problemów z ich zakupem.

Po trzecie, sprzęt Xiaomi Yi wcale nie jest tańszy, niż zachodniej konkurencji. Kamera Xiaomi Yi kosztuje może mało, ale już ich telefony kosztują nawet kilka tysięcy, czyli więcej niż np. Iphone. Czy warto więc kupować chiński produkt w wyższej cenie, niż inny?