Czy folia stretch dostatecznie zabezpiecza?

Miałam wątpliwości, kiedy wysyłałam swoją pierwszą paczkę do klienta. Zajęło mi bardzo długo nim zapakowałam ją całą i przykleiłam kwitek, gdzie ma się ona znaleźć. Chciałam, żeby wszystko było dopieszczone i zapięte na ostatni guzik. Nie mogłam pozwolić na to, żeby na przykład folia stretch się odwinęła i paczka zmokła w podróży.

Folia stretch maszynowa – folia lepszego gatunku

folia stretch maszynowaPóźniej już przestałam się tak stresować każdą paczuszką. Przecież trzeba jednak jakoś przyspieszyć tempo, bo inaczej nic innego bym nie robiła, tylko pakowała paczki. Musiałam jednak pracować też nad moimi produktami. Prowadziłam sprzedaż internetową własnych dzieł. Folia stretch jumbo do dziś je skutecznie zabezpiecza. Nie mam jej nic do zarzucenia. Widziałam ostatnio, że pojawiła się jakaś nowa folia stretch maszynowa rzekomo lepszego gatunku, ale nie wiem czy to jest możliwe. Może zamówię sobie jedną rolkę i sprawdzę czy ona rzeczywiście jest grubsza albo ma jakieś lepsze właściwości. Wydaje mi się jednak, że jest ona wszędzie podobna. W każdym razie mi pozwala dodatkowo zabezpieczyć każdy pakunek. Uważam, że to wygląda profesjonalnie, jeśli produkt ląduje u adresata nie tylko w kartonie, ale również w takiej dodatkowej osłonce z grubej folii. Znaczy to, że dba się o klienta i chce się dla niego jak najlepiej.

Nie oszczędza się na wszystkim. Teraz już nie pakuję wszystkiego tak dokładnie, ale to nie oznacza, że w ogóle nie dbam o pakunek. Po prostu zestandaryzowałam czynności. Robię wszystko już znacznie bardziej mechanicznie i przez to dużo szybciej.