Mini schron na mojej działce

Nigdy nie wiadomo kiedy będziemy musieli stawić czoła nieprzewidzianej sytuacji. Niespodzianki trafiają się nam każdego dnia. Niezapowiedziane wizyty, niemiłe spotkania, coś wyskoczy w pracy. Dlatego też warto jest być przygotowanym na tego typu wypadki. Postanowiłam przygotować się na jakieś niebezpieczeństwo u siebie na działce i przygotowałam nam mini schron.

Mini schron i moje bezpieczeństwo

AWA Transbet z WarszawyTaki schron jest malutki, ale wystarczający jak dla mnie. Jest wykonany z betonu, więc jest trwały i solidny. Beton może spokojnie być w ziemi, jak również na niej. Tylko silny wybuch jest w stanie go zniszczyć, działanie człowieka raczej nie. Do tego też taki mini schron jest bardzo szczelny, więc żadne substancje chemiczne się przez niego nie przedostaną. Mini schron wykonała dla mnie firma, która na co dzień zajmuje się wykonywaniem innych rzeczy z betonu, takich jak ziemianki, szamba czy płyty drogowe. Wiedziałam, ze znają się na rzeczy, więc mogłam im zaufać. Mój schron został dokładnie wyliczony, tak żeby zmieściły się w nim zapasy żywności. Było tam kilak półek, też wyrobionych z betonu, na których może się znaleźć wiele rzeczy. Będą też jakieś miejsca na inne rzeczy przydatne w czasie niebezpieczeństwa, takich jak latarka, scyzoryk, czy ubrania na zapas, najlepiej takie wodoodporne i wiatroszczelne. Mini schron musi być na tyle wysoki, żeby spokojnie dało się z nim przebywać, choć nie zbyt duży, żeby nie zajmował wiele miejsca.

Najważniejsze jest to, by schron został dobrze przygotowany i zaopatrzony we wszelkie niezbędne rzeczy, nie tylko w jedzenie, ale też inne rzeczy. Wtedy może się wszystko wydarzyć, a ja będę czuła się bezpiecznie w każdej sytuacji. Mini schron to dobra inwestycja.

 Mój schron zbudowała firma AWA Transbet z Warszawy