Nasze walentynkowe koszulki

 

Święto miłości już tuż tuż, więc powoli trzeba zacząć się zastanawiać, co kupić dla naszej drugiej połówki. Nie ma drugiego takiego święta, w którym można tak wprost powiedzieć komuś, że go kochasz lub okazujesz mu sympatię. My traktowaliśmy to święto z przymrużeniem oka, bo byłam w związku już 5 lat z chłopakiem.

Śmieszna koszulka na Walentynki

walentynkowe koszulki dla zakochanychJakiś drobiazg jednak zawsze musi być kupiony. Dlatego wybrałam się na mały rajd po sklepach, żeby zobaczyć, co można wybrać z okazji Walentynek. Lubiłam oryginalne prezenty, więc nic tradycyjnego nie wchodziło w grę. W pewnej chwili ujrzałam walentynkowe koszulki dla zakochanych i od razu przy nich przystanęłam. Wcześniej nie widziałam czegoś takiego i było to super rozwiązanie, bo jedna koszulka nawiązywała do drugiej. Moja miała napis kocham go i strzałkę w lewo, a męska koszulka była z napisem kocham ją i stosownie strzałka w prawo.Bardzo mi się ten pomysł spodobał, bo moglibyśmy jednocześnie chodzić w takim komplecie i od razu byłoby wiadome, że jesteśmy parą. Nawet bardziej niż jakieś pierścionki, które są widoczne dopiero po przyjrzeniu się z bliska. Bez zastanowienia, wybrałam odpowiedni rozmiar dla mnie i dla chłopaka i zadowolona poszłam do działu pakowania, żeby ładnie mi to zapakowali. Byłam ciekawa jak mój chłopak na to zareaguje. Też był fanem zawsze takich niecodziennych prezentów, więc wiedziałam, że na pewno mu się spodoba.

Tak więc w Walentynki oboje chodziliśmy w naszych wspólnych koszulkach i robiliśmy sobie w nich zdjęcia bez końca. Umieściliśmy jedno zdjęcie na portalu społecznościowym i zaraz każdy pytał, gdzie dostaliśmy takie cudo. tak więc jak widać, mój pomysł okazał się dobry, ponieważ zwracał uwagę i podobał się i nam i wszystkim ludziom wokół którzy na nas patrzyli.