sesja ślubna

Nowy aparat i sesja ślubna

Witam was drodzy czytelnicy. Chciałbym wam opisać moją dzisiejsza przygodę, ale zanim zacznę, napisze coś o sobie. Jestem fotografem mieszkającym w Toruniu, fotografia to moje hobby, nie zajmuję się nim codziennie. Najbardziej podoba mi się sesja ślubna.

Sesja ślubna i kradzież aparatu

sesja ślubnaJestem dość znany na portalach społecznościowych i różnych blogach, moje fotografie są umieszczane na stronach z tym związanych. Pewnego dnia zadzwonił do mnie klient z Bydgoszczy, chciał abym przyjechał na jego ślub i zajął się sesja ślubna. Oczywiście zgodziłem się bez żadnego ale. Kolejnego dnia rano wstałem i pospieszyłem na pociąg, który mało co mi nie odjechał przez korki, które były spowodowane nawałem ludzi spieszących się do pracy. Jadąc pociągiem zaczepiło mnie dwóch młodzieńców, chcieli abym pomógł ich koledze, bo rzekomo zasłabł. Oczywiście bez chwili namysłu poszedłem za nimi, okazało się, ze kolega ma się już dobrze i nic mu się nie stało. Było to dziwne wydarzenie, ale wróciłem spokojnie do swojego przedziału, bo zbliżał się mój przystanek. Nawet nie wiecie jakie było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że zniknęła moja torba z aparatem. Wtedy uświadomiłem sobie, że to sprawka tych dwóch chłopaków, mieli oni po prostu odciągnąć moja uwagę. Wysiadłem z pociągu na moim przystanku, nie było po nich nigdzie śladu. Czas naglił bo dochodziła już godzina spotkania z klientem, zmuszony kupnem nowego aparatu wstąpiłem do małego, prywatnego sklepu z aparatami.

Okazało się, że sklepik prowadzi mój stary dobry znajomy ze szkoły, sprzedał mi aparat po bardzo atrakcyjnej cenie. Pędem udałem się na ślub, wszystko przebiegło pomyślnie, wszystko zakończyła piękna fotografia ślubna.