Obozy językowe

Obozy językowe stały się dla mnie pomysłem na wakacje

Wakacje zawsze bardzo szybko mi mijały. Tym razem chciałam jakoś lepiej spożytkować ten czas. Miałam pewne oszczędności i chciałam dobrze je wykorzystać. Jednak nie wiedziałam na co mam sobie pozwolić. Pewnego dnia moja przyjaciółka zachęciła mnie do poszerzania swoich umiejętności.

Obozy językowe to najlepsze wakacje

Obozy językoweWtedy wpadł mi do głowy nowy pomysł. Mogłam połączyć przyjemne z pożytecznym. Były to kursy językowe za granicą. Musiałam tylko dokonać wyboru. Miejsce było dla mnie oczywiste. Zawsze marzyłam o podróży do Paryża. To miejsce uważałam za serce kulturowe Europy. Na dodatek język francuski zawsze sprawiał mi wielkie trudności i teraz chciałam się czegoś nauczyć. Na tym mi bardzo zależało. W internecie przeczytałam wiele interesujących ofert. Do gustu przypadło mi tylko jedno biuro podróży. W swoim zakresie miało wykwalifikowaną kadrę nauczycieli. Do wszystkiego zaczęłam zachęcać swoją najlepszą przyjaciółkę. Ona miała zawsze podobny gust i ceniła te same atrakcje. Ostatecznie zdecydowała się na wyjazd do Francji. Obozy językowe miały być naszym wspólnym pomysłem na spędzanie wolnego czasu. Byłam zachwycona. Szybko pojechałam dokonać wszelkich formalności. Otrzymałam także szczegółowy plan dni. Dowiedziałam się w jakim miejscu będziemy spały, co zwiedzimy oraz jaki zakres będą miały nasze lekcje. Zagraniczne obozy językowe stały się dla mnie czymś nowym i zachęcającym do poszerzania swoich umiejętności.

Całość miała trwać dwa tygodnie. Stwierdziłam, że jest to genialny sposób. Już nie mogłam się doczekać na datę wyjazdu. Naszym środkiem lokomocji był samolot. Nie wyobrażałam sobie tak dalekiej podróży autokarem.