Żona kupuje małe żarniki LED

 

Choć od samego początku powtarzałem, że sam pojadę i załatwię całą tę sprawę, moja żona uparła się, że ona się tym zajmie. Skoro i tak wraca z pracy i ma po drodze, to dlaczego miałaby nie kupić tego jednego żarnika. Ostatecznie zgodziłem się, choć średnio mi się to podobało.

Małe żarniki LED – niełatwy wybór

mały żarnik ledIstnieją kobiety, które znają się na oświetleniu czy innych technicznych rzeczach. Przyznam, że i moja żona raz sama zmieniła koło w samochodzie, czym nawet mi zaimponowała. Wiedziałem jednak niestety, że nie zna się ona na oświetleniu, więc zapewne wybór żarnika nie będzie prosty w jej wykonaniu. Gdy była w sklepie zadzwoniła do mnie i zapytała mnie o dokładny opis tego, co ma kupić. Podałem jej wszystko co, było jej potrzebne. Przez chwilę słyszałem jej kroki, później zaś zatrzymała się i poprosiła, bym powtórzył wszystko od nowa. Powiedziałem, że potrzebny jest nam żarnik LED i podałem bardziej szczegółowy opis. Zaśmiała się i rozłączyła. Byłem bardzo ciekaw, czy uda jej się kupić taki żarnik, jaki jej podałem. Gdy wróciła do domu dziesięć minut później pierwsze co zrobiła, to zamontowała żarnik LED na swoim miejscu. Okazało się, że faktycznie wszystko działało. Byłem bardzo zadowolony, ona zresztą też. Oświetlenie co prawda nie było jej mocną stroną, ale mimo wszystko zakup żarników nie był niej problemem. Wiedziałem, że jak opowiem to moim kolegom w pracy, na pewno nie będą chcieli mi uwierzyć. Postanowiłem, że za ten żarnik przygotuję dla mojej żony jakiś prezent.

Ponieważ od dawna mówiła, że chce przejechać się do drogiej restauracji, postanowiłem spełnić jej prośbę. Spędziliśmy wieczór w bardzo miły sposób. Najzabawniejszą częścią było stwierdzenie przez nią, że w restauracji znajdują się te same żarniki, co u nas w domu.